19 (33) – Szczun Na Śląsku – „Wino bananowe”

Mało znane, gdyż trochę egzotyczne. Ale warto się potrudzić, aby zaskoczyć gości słodkim winem bananowy. Do jego przygotowania najlepiej użyć bardzo mocno dojrzałych bananów. Już nawet takich, których skórka brązowieje. Mają one najwięcej aromatu.

Wino bananowe

Składniki:

  • 2,6 kg bananów
  • 0,3 kg rodzynek
  • 170 g suszonych śliwek
  • sok z cytryny i pomarańczy – około 120 ml
  • 1,1 kg cukru + cukier na dosłodzenie
  • pektopol
  • pożywka do drożdży
  • drożdże Tokay
  • woda do uzupełnienia objętości

Banany wraz ze skórkami pokroiłem na kawałki i gotowałem około 20 minut. Następnie owoce odcedziłem i wyrzuciłem.

Banany przed gotowaniem

Banany przed gotowaniem

Do nastawu dodałem sparzone rodzynki i suszone śliwki oraz sok z cytryny i pomarańczy, następnie 600 gramów cukru, pektopol, pożywkę, drożdże. Całość uzupełniłem do objętości 5 litrów. W moim przypadku BLG początkowe nastawu wynosiło 24.

Pulpa z bananów po gotowaniu

Pulpa z bananów po gotowaniu

Po około dwóch tygodniach (BLG spada do 0) ściągnąłem wino znad osadu i dodałem 300 gramów cukru. Uzupełniłem wodą znów do 5 litrów.

Wino tak przygotowane po sześciu miesiącach znów ściągnąłem znad osadu, BLG wynosiło wtedy -1. Dodałem 200 gramów cukru.

Po roku wino wyklarowało się w sposób bardzo cudowny, jakby było wodą z Lichenia. BLG wynosiło 0, dosłodziłem je do BLG 5, odczekałem dwa tygodnie czy nastąpi restart fermentacji. Nie nastąpił, więc wino trafiło do butelek. Aromat oczywiście bananowy, smak także. Nie wszystkim ów smak do końca odpowiada. Jednakże komentarze dotyczące wina są bardzo przychylne.

Było to jedno z trzech różnych win bananowych nastawionych w 2013 roku. Różnice polegały na użyciu różnych gatunków drożdży oraz początkowym poziomie cukru w nastawie (BLG).

Wino bananowe - efekt po 1,5 roku od nastawienia

Wino bananowe – efekt po 1,5 roku od nastawienia

Pierwsze dwa zdjęcia pochodzą z http://www.celebrationgeneration.com/blog/2011/10/13/how-to-make-homemade-banana-wine/ . Niestety podczas własnej produkcji nie wykonałem dokumentacji fotograficznej.

Reklamy