43 (57) – Szczun Na Śląsku – „Gwinea Równikowa – świętowanie a’la Hiszpania”

Po wolnym weekendzie nastał czas na opis kulinarnych podróży.

12 października było święto uzyskania niepodległości przez Gwineę Równikową od Hiszpanii. Miało to miejsce w 1968 roku.

Kuchnia Gwinei Równikowej jest bardzo zróżnicowana. Z jednej strony wpływy kuchni hiszpańskiej, z drugiej tradycyjne potrawy.

Jedną z tajemnic kuchni jest używanie przyprawy o nazwie andok, a także typowe sosów z orzeszków ziemnych lub pochrzynu. Inną cechą lokalnej kuchni jest mięso z dziczyzny, takich zwierząt jak krokodyle, węże, małpy, antylopy, łuskowce, jeżozwierze, żółwie morskie i lądowe. Rybołówstwo jest jedynym źródłem utrzymania większości Gwinejczyków, nie jest więc zaskoczeniem, że jednym z najbardziej tradycyjnych dań jest pepesup, bardzo pikantna zupa rybna.

Na uświęcenie odzyskania niepodległości wybrałem mieszankę hiszpańsko-gwinejską.

Paella de Guinea Ecuatorial - Paella z kurczakiem i fasolą z Gwinei Równikowej

Paella de Guinea Ecuatorial – Paella z kurczakiem i fasolą z Gwinei Równikowej

Paella de Guinea Ecuatorial

Składniki:

  • 4 łyżki oleju sezamowego
  • 400 g piersi z kurczaka, pokrojone w kawałki
  • 3 ząbki czosnku, drobno pokrojone
  • 1 czerwona cebula, drobno pokrojona
  • 0,5 l bulionu warzywnego
  • 200 g ryżu długoziarnistego
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
  • 0,5 łyżeczki mielonej papryki chili
  • 1/2 łyżeczki kurkumy
  • 1 puszka pokrojonych pomidorów z puszki
  • 1 puszka białej fasoli (można użyć także czerwonej lub czarnej)
  • 1 czerwona papryka, pokrojona w paski
  • pieprz i sól

Wykonanie:

  1. Na oleju obsmażamy, wcześniej przyprawione pieprzem i solą, mięso z kurczaka, do chwili aż uzyska złoty kolor.  Wyjmujemy i odkładamy na bok.
  2. Jeśli oleju jest za mało to uzupełniamy i smażymy cebulę i po chwili dodajemy czosnek. Smażymy chwilę.
  3. Dodajemy ryż i smażymy około dwóch minut.
  4. Następnie dodajemy bulion i przyprawy. Gotujemy na wolnym ogniu około 15 minut, do momentu wchłonięcia przez ryż całego bulionu.
  5. Następnie dodajemy pomidory, paprykę i opłukaną fasolę. Gotujemy kilka minut.
  6. Dodajemy wcześniej usmażone mięso i przyprawiamy do smaku solą i pieprzem

Porcja dla 4 osób. Paellę przygotowuje się niezwykle szybko i co najważniejsze jest smaczna.

Reklamy

40 (54) – Szczun Na Śląsku – „Chorwacja – Święto Niepodległości na słodko”

Tym razem pierwszy słowiański kraj na liście kulinarnych świątecznych podróży. 8 października przypada w Chorwacji Święto Niepodległości (Dan neovisnosti).  Z tej okazji przyrządziłem szybkie ciasteczka. Szybkie, gdyż czasu było mało na świętowanie.

Ciasteczka z orzechami i śliwkami

Ciasteczka z orzechami i śliwkami

Ciasteczka z orzechami i śliwkami

Składniki:

  • opakowanie ciasta francuskiego (po chorwacku zwie się ono lisnato tijesto)
  •  70 g mielonych orzechów włoskich
  • 100 g suszonych śliwek
  • jabłko
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 1/3 szklanki cukru
  • cukier puder (ewentualnie)

Wykonanie:

  1. Śliwki drobno pokroić
  2. Orzechy zmielić lub rozdrobnić w moździerzu
  3. Jabłko zetrzeć na tarce o grubych oczkach
  4. Owoce umieścić w misce, dodać cukier, cynamon i dokładnie wymieszać (2 łyżki odłożyć celem przybrania ciasteczek)
  5. Ciasto francuskie pokroić na kwadraty o boku ok. 7 cm
  6. Nadzienie umieścić w kwadratach ciasta, zlepić brzegi w kształcie kopert lub pierogów (można mieszać ciasteczka)
  7. Ciasteczka ułożyć na papierze do pieczenia, posypać pozostałym nadzieniem
  8. Piec w temperaturze 220 stopni C. przez 15 minut
  9. Można po upieczeniu posypać cukrem pudrem.

Smacznego.

39 (53) – Szczun Na Śląsku – „Odkrywamy Lesotho, czyli kulinarnych świąt ciąg dalszy”

Przekładałem celebrację dnia uzyskania niepodległości w tym kraju. Z tego względu, że spotkałem się z opiniami, iż jest to najbardziej zróżnicowana kuchnia afrykańska, to  chciałem trafić na weekend, aby móc zrobić więcej niż jedną potrawę.

Na smak kuchni południowoafrykańskiego królestwa Lesotho (będącego enklawą na terenie Republiki Południowej Afryki), wpływy mają kuchnie malajska, indyjska i brytyjska. Wpływy malajskie to między innymi obecność curry, chutneje oraz marynaty. Wpływy brytyjskie to słodycze i ziemniaki. Jednak podstawą tej kuchni wśród biedniejszej części społeczeństwa jest kukurydza.

Postanowiłem przyrządzić cztery potrawy:

  • zupę butha-buthe (szpinakowo-grochową z sokiem mandarynkowym)
  • gulasz wołowy z dynią i kapustą
  • placuszki kukurydziane na słodko
  • ciasteczka makoenva – pączki cynamonowe.

Niestety okazało się, że nie wyrobiłem się w czasie i pączki odpadły z listy. Na szczęście goście przynieśli swe słodkości, więc do kawy było co zagryźć.

Zupa Butha-Buthe

Zupa Butha-Buthe

Zupa butha-buthe

Składniki:

  • 1,5 l bulionu drobiowego
  • 0,5 kg szpinaku, drobno pokrojonego
  • 1/2 szklanki grochu łuskanego (połówki) namoczony przez co najmniej 12 godzin
  • 1 cebula, drobno pokrojona
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka kurkumy
  • 2 łyżki mąki ryżowej
  • 1/2 szklanki zimnejwdy
  • 3 mandarynki – sok i starta skórka
  • pęczek natki pietruszki, drobno posiekany
  • pęczek kolendry, drobno posiekany
  • jogurt naturalny do przybrania (ewentualnie)

Wykonanie:

  1. W bulionie gotować groch około 20 minut.
  2. Cebulę zeszklić na patelni. Dodać kurkumę i przez chwilę przesmażyć na małym ogniu.
  3. Mąkę ryżową wymieszać z zimną wodą i dodać do zeszklonej cebuli i dokładnie wmieszać. Dodać całość do bulionu.
  4. Następnie dodać szpinak, zioła, sok i skórki z mandarynek.
  5. Gotować na wolnym ogniu około 15 minut.
  6. Wlać do miseczce i ewentualnie dodać łyżkę jogurtu naturalnego.

Byłem do tej zupy nastawiony przed jej przyrządzaniem dość sceptycznie. Jednak efekt końcowy zaskoczył wszystkich. Mandarynka nadaje zupie bardzo ciekawy kwaskowy posmak. Zupa, którą kiedyś na pewno znów zrobię.

 

Gulasz wołowy z kapustą i dynią wraz z placuszkami kukurydzianymi

Gulasz wołowy z dynią i kapustą wraz z placuszkami kukurydzianymi

Gulasz wołowy z dynią i kapustą

Składniki:

  • 0,5 kg mięsa wołowego (np. antrykot)
  • 3 łyżki oleju
  • 0,5 l wody
  • 1 łyżka przyprawy curry
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka sproszkowanej chili
  • sól
  • 1/4 kg kapusty, drobno pokrojonej
  • 3/4 kg dyni, pokrojonej w dość duże kawałki

Przygotowanie:

  1.  Na głębokiej patelni rozgrzać olej, dodać pokrojone w kawałki mięso i obsmażyć z każdej strony
  2. Dodać wodę i doprowadzić do wrzenia. Gotować pod przykryciem, na małym ogniu, około 45 minut, aż mięso będzie miękkie.
  3. Następnie dodać curry, papryki, warzywa i sól.
  4. Po około 20 minutach ewentualnie jeszcze doprawić.
  5. Podawać z placuszkami kukurydzianymi.

 

Kukurydziane placuszki na słodko (Lesotho)

Kukurydziane placuszki na słodko (Lesotho)

Placuszki kukurydziane na słodko

Składniki:

  • 2 szklanki mąki kukurydzianej
  • 4 łyżki cukru
  • 2 łyżki oleju
  • 1 litr wrzącej wody
  • 4 jajka, oddzielnie żółtka i białka
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:

  1. Piekarnik rozgrzać do 190 stopni C
  2. Kukurydzę wymieszać w garnku z olejem i cukrem
  3. Dodać wrzątek i wymieszać dokładnie
  4. Garnek postawić na małym ogniu i mieszać aż mieszanina stężeje – około 10 minut
  5. Zestawić z ognia i ostudzić.
  6. Do przestudzonej masy dodać wymieszane żółtka. a następnie ubite na sztywno białka
  7. Na blasze rozłożyć arkusz papieru do pieczenia i nakładać łyżką masę formować placuszki wielkości około 5 cm i niecały cm na wysokość
  8. Piec około 30 minut
  9. Z podanej ilości wyszły 32 sztuki placuszków.

 

Wrażenia po obiedzie? Świetne. Warto szukać innych smaków.

38 (52) – Szczun Na Śląsku – „Portugalia -Święto Republiki czyli dzień uzyskania niepodległości, czyli Saudações de Lisboa”

5 października 1143 roku Portugalia uzyskała niepodległość od Królestwa Leonu. Święto państwowe, dlatego też nie mogło zabraknąć kulinarnych podróży.

Padło na Saudações de Lisboa.

Zupa, którą można przyrządzić w jednym garnku, jednak ja korzystałem z dwóch. Jest to bardzo dobry przykład potrawy z kuchni portugalskiej.  Ryby, owoce morza, warzywa i wieprzowinę i przyprawy. Troszkę pokombinowałem z oryginalnym przepisem, jednak zmiany były niewielkie.

Składniki:

  • Mrożonka Basic Pan Vegetables Mix z Tesco
  • 470 g mrożonego dorsza atlantyckiego
  • Mieszanka Morska (kalmary, krewetki, omułki) 225 g z Biedronki
  • 250 ml wytrawnego białego wina (Loios)
  • 100 g kabanosy chili chorizo firmy Madej Wróbel
  • 100 g surowego boczku
  • szklanka drylowanych czarnych oliwek
  • 1 l bulionu
  • mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chili peperoncino
  • pół łyżeczki wędzonej słodkiej papryki
  • 3 liście laurowe
  • 3 ziarna ziela angielskiego
  • natka pietruszki
  • sól i pieprz
  • oliwa
Kalmary, krewetki i omułki po obgotowaniu

Kalmary, krewetki i omułki po obgotowaniu

Sposób przygotowania:

  1.  W garnku o grubym dnie przesmażyć na oliwie pokrojony w cienkie plastry boczek, gdy się zrumieni dodać cebulę, czosnek, pokrojone w małe kawałki kabanosy. Smażyć około 4 minut.
  2.  W małym rondelku na oliwie przesmażyć około 3 minut owoce morza. Następnie wybrać je i odłożyć na talerzyk. Do sosu dodać wino i rozdrobnioną w moździerzu papryczkę. Dusić około 7 minut.
  3.  Sos przelać do garnka, dodać przyprawy, mieszankę warzyw i zalać bulionem. Dodać dorsza.
  4.  Gotować na małym ogniu około 10 minut. Dodać owoce morza i oliwki. Zagotować. Doprawić do smaku pieprzem i solą.
  5.  Przed podaniem posypać pokrojoną natką pietruszki. Podawać z białym wytrawnym winem.
Saudações de Lisboa

Saudações de Lisboa

Smacznego!

29 (43) – Szczun Na Śląsku – „Nalewka miętowa”

Nalewka miętowa

Nalewka miętowa

Sądziłem, że to słaba nalewka. Taka zwyczajna. Nie, że nieudana. Po prostu zwyczajna.
Ale opinie o niej wśród znajomych trochę zmieniło moje myślenie. Nalewka bardzo im smakowała. Usłyszałem nawet, że jest świetnie wyważona. Fajne uczucie, gdy ktoś chwali twój wyrób, o którym ty nie masz dobrego mniemania.

A samą nalewkę zrobiłem, posmakowałem i odstawiłem. No i czas zdziałał cuda.

Parafrazują powyższą scenkę z „Misia” Barei: przywieźli miynte, miynte, miynta je we wiosce.
Tak! Miętę mi przywieziono. Bardzo dużo mięty pieprzowej. Część została ususzona. A z reszty zrobiłem nalewkę.

Obdarowany miętą - nic nie może się zmarnować

Obdarowany miętą – nic nie może się zmarnować

Składniki:

  • 20 łodyg mięty
  • 0,5 l spirytusu
  • 0,5 l wódki
  • 0,5 kg cukru
  • 0,7 l wody

1. Gałązki mięty należy obmyć, osuszyć, włożyć do słoja i zalać wódką oraz spirytusem. Macerujemy 3 dni w ciemnym miejscu, a następnie zlewamy uzyskany nalew.

2. Z wody i cukru przygotowujemy syrop: wodę zagotowujemy i rozpuszczamy w niej cukier. Chwilę gotujemy celem zebrania ewentualnych szumowin. Następnie zostawiamy syrop do wystudzenia.

3. Do wystudzonego syropu dodajemy uzyskany wcześniej nalew. Całość odstawiamy w ciemne miejsce na miesiąc. Po tym czasie możemy butelkować.

22 (36) – Szczun Na Śląsku – „Jantarówka”

W poprzednim poście wspominałem o Zlocie Winiarzy i Miodosytników w Radgoszczy, który miał miejsce w maju 2011 roku. Nalewka „Nocino” Taśmola zdobyła na tym zlocie trzecie miejsce. Zaś pierwsze miejsce zdobyła „Jantarówka” autorstwa piszącego te słowa.

Nalewka ziołowa

Nalewka ziołowa „Jantarówka”

Jantarówka to nalewka ziołowa, bardzo mocna – około 58%. Idealnie nadająca się po posiłku, szczególnie po ciężkich potrawach – nie sączona z kieliszka, a pita „na raz”.

Składniki:

  • 2 płaskie łyżeczki suszonego majeranku
  • 4 płaskie łyżeczki suszonej bazylii
  • 4 płaskie łyżeczki suszonej mięty
  • 20 ziaren pieprzu czarnego
  • 4 goździki
  • 220 ziaren kolendry
  • 10 g suszonego kwiatu wrotyczu
  • 10 g owoców kardamonu
  • 800 ml spirytusu 90%
  • 400 ml wody
  • 5 łyżek cukru.

Przygotowujemy nalew na ziołach. Ustawiamy butlę w ciemnym miejscu i codziennie mieszamy zawartość. Po dwóch tygodniach całość przelewamy przez filtr do kawy.

Z cukru i wody przygotowujemy syrop i do niego wlewamy odsączony wcześniej nalew.

Po miesiącu można już rozlewać do butelek i próbować.

Pomysł na nalewkę przedstawił na forum  wino.org.pl  kolega TEQUILA.